Sign Up

Adam Malysz

Poland
Ski Jumping

505,524 Fans

  • Miło jest powspominać naprawdę stare czasy. Na zdjęciu Wojtek Skupień i ja podczas Mistrzostw Świata Juniorów. Ile to już lat minęło... ;)

  • Raz jeszcze dzięki za Wasze wsparcie podczas całego PHARAONS RALLY 2015. Podziękowania należą się także Xavier Panseri - Codriver, który wykonał bardzo dobrą robotę. Szkoda, że nie udało nam się dojechać tego rajdu do końca, ale takie jest życie - nieszczęśliwe przypadki mogą cię spotkać w każdej chwili… Obolali i lekko poturbowani dotarliśmy do Polski i powrócimy, by następnym razem uderzyć z podwójną siłą! :) Pozdrawiam!

  • Kochani, niestety nie ukończymy tej edycji rajdu PHARAONS RALLY. Na 180-tym kilometrze uderzyliśmy w skałę, co skończyło się dachowaniem. Bardzo chciałem jechać dalej, ale niestety nie było takiej możliwości... Szkoda, bo szło nam naprawdę nieźle i wyglądało na to, że powalczymy o wysokie cele. Ten sport jednak niesie ze sobą dużo ryzyka i czasem zdarzają się tego typu nieprzyjemne sytuacje. Wielkie dzięki dla Was, że byliście z nami i trzymaliście za nas kciuki - to naprawdę wiele dla mnie znaczy. Pozdrawiam

  • [red.] Na pierwszym punkcie kontrolnym czwartego etapu PHARAONS RALLY Adam i Xavier są na 5. pozycji, tracąc jedynie 1,5 minuty do lidera. Trzymamy kciuki!

  • Za nami bardzo trudny trzeci odcinek PHARAONS RALLY. Zgubiliśmy się chyba ze 3 razy i dojeżdżamy jako siódma załoga, jednak na szczęście bez dużej straty czasowej (w generalce jesteśmy wg nieoficjalnych wyników na 4 miejscu). Dzisiaj ci, którzy jechali w tym rajdzie rok temu mieli trochę przewagi, bo odcinek był ułożony dokładnie tak samo jak w poprzedniej edycji, ale nie ma co narzekać. I tak jestem zadowolony, bo trzymaliśmy dobre tempo i jechało mi się naprawdę fajnie. Gdyby nie te pomyłki, pewnie bylibyśmy gdzieś czołówce - tak, jak wczoraj - więc muszę powiedzieć, że jest dobrze ;) Trzymajcie za nas kciuki jutro! Do końca rajdu jeszcze dwa trudne oesy i wszystko może się zdarzyć :)

  • [red.] Na pierwszym checkpoincie trzeciego etapu PHARAONS RALLY załoga Małysz/Panseri odnotowuje piąty czas. Do lidera tracą jednak tylko 2 min i 49 sekund. Trzymamy kciuki!!!

  • META drugiego etapu PHARAONS RALLY i kończymy dziś na trzeciej pozycji! To był trudny odcinek, ale daliśmy radę :) Strata do prowadzących jest naprawdę niewielka i to mi się podoba, bo czuję, że walczymy o najwyższe cele. Auto spisało się bez zarzutów i przetrwało trudy intensywnej rywalizacji. Na 180-tym kilometrze doszedł nas Władimir Wasiljew i zaczęła się bardzo zacięta walka. Raz oni byli tuż przed nami, raz my przed nimi. Na metę wjechaliśmy 7 sekund po nich, ale na tym to polega: twarda rywalizacja do samego końca. I to właśnie lubię najbardziej ;) W klasyfikacji generalnej awansujemy na 4-te miejsce, a nasza strata do lidera to niecałe 5 minut. W perspektywie takiego rajdu jest to naprawdę mała różnica. Trzymajcie za nas kciuki jutro! Walczymy dalej!

  • [red.] Adam nadrabia straty! Na drugim checkpoincie drugiego etapu PHARAONS RALLY nasza załoga jest na TRZECIEJ pozycji i idzie dalej jak burza. Trzymajcie kciuki!

  • [red.] PHARAONS RALLY, etap 2: Adam na piątej pozycji po pierwszym checkpoincie. Do lidera (Nassera Al-Attiyah) traci jednak tylko 4 minuty. Trzymamy kciuki!!!

  • Na metę pierwszego etapu PHARAONS RALLY wjeżdżamy jako trzecia załoga! Odcinek był bardzo szybki - jechaliśmy intensywnie i chyba nieźle, bo wynik jest całkiem OK ;) Z Xavier Panseri - Codriver dogadujemy się dobrze, auto spisało się tak, jak powinno, więc jestem dobrej myśli przed jutrem. Trzymajcie za nas kciuki! Do końca rajdu jeszcze 4 emocjonujące etapy!